VeloTydzień Ekonomiczny 13 lipca 2026 r.

13.07.2026

NAJWAŻNIEJSZE W TYM TYGODNIU

ZAGRANICA:

W centrum uwagi światowych rynków znajdą się w tym tygodniu dane z USA, które mogą istotnie wpłynąć na oczekiwania dotyczące polityki pieniężnej Fed. Kluczowy będzie wtorkowy odczyt inflacji CPI za czerwiec oraz późniejsze dane o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej. Inwestorzy będą szczególnie analizować zachowanie inflacji bazowej, która od początku roku pozostaje podwyższona i może ponownie zbliżyć się do poziomu 3 proc. r/r. Dodatkowym wydarzeniem będzie pierwsze wystąpienie nowego prezesa Fed przed Kongresem, które może dostarczyć wskazówek dotyczących dalszego kierunku polityki pieniężnej. W ostatnich dniach rynki relatywnie spokojnie reagowały na napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, koncentrując się przede wszystkim na perspektywach wzrostu gospodarczego i inflacji. Silniejsze od oczekiwań dane z amerykańskiej gospodarki mogłyby podtrzymać presję na wzrost rentowności obligacji skarbowych USA oraz dalsze umocnienie dolara.

POLSKA:

Krajowy kalendarz makroekonomiczny będzie zdecydowanie uboższy, ale inwestorzy otrzymają kilka istotnych informacji dla oceny perspektyw stóp procentowych. We wtorek opublikowany zostanie finalny odczyt inflacji CPI za czerwiec, który powinien potwierdzić spadek inflacji do 2,5 proc. r/r i utrzymanie jej w celu NBP. W tle pozostają lipcowe projekcje banku centralnego, które wskazują na stopniowe wygasanie presji inflacyjnej przy wzroście gospodarczym zbliżonym do potencjalnego oraz słabnącym rynku pracy. Taki obraz gospodarki wzmacnia argumenty za wznowieniem cyklu obniżek stóp procentowych, choć członkowie RPP w ostatnich wypowiedziach podkreślają konieczność zachowania ostrożności. Uwagę rynku przyciągnie również środowa aukcja obligacji skarbowych, która pokaże, czy utrzymuje się wysoki popyt na polski dług po ostatnich gołębich sygnałach ze strony Rady. Na rynku walutowym złoty pozostaje pod presją po ostatnim osłabieniu, jednak skala dalszej przeceny wydaje się ograniczona. Kurs EUR/PLN wzrósł w ostatnich dniach w okolice 4,35. Przy obecnych poziomach rynek w dużej mierze wycenił już bardziej gołębią retorykę RPP, dlatego dla dalszego kierunku notowań kluczowe będą przede wszystkim czynniki globalne – zachowanie dolara, ceny surowców oraz sytuacja geopolityczna.

OD MONTAŻU DO USŁUG - WYZWANIE DLA POLSKI

Globalne łańcuchy wartości (GVC) pozostają jednym z fundamentów światowej gospodarki, mimo pandemii, napięć geopolitycznych i rosnących tendencji protekcjonistycznych. Najnowszy raport OECD Trends in Global Value Chains pokazuje, że nie obserwujemy ich odwrotu, lecz zmianę struktury. Coraz większą rolę odgrywają usługi – zarówno świadczone transgranicznie, jak i dostarczane przez zagraniczne filie przedsiębiorstw wielonarodowych. Dla Polski i innych państw Europy Środkowej jest to szczególnie istotne, ponieważ region od dekad stanowi ważne ogniwo europejskich łańcuchów produkcyjnych, zwłaszcza w sektorach motoryzacyjnym, elektronicznym i maszynowym. Analiza OECD pozwala ocenić pozycję Polski na tle regionu i Unii Europejskiej w zakresie udziału usług w handlu, usługowej treści eksportu przemysłowego oraz zależności od zagranicznych nakładów.

Globalne łańcuchy wartości pozostają filarem światowej gospodarki. Według OECD handel realizowany w ramach globalnych łańcuchów wartości osiągnął w 2024 r. historyczne maksimum, odpowiadając za około 17 proc. światowego PKB. Oznacza to, że mimo zakłóceń ostatnich lat produkcja na świecie nadal w dużym stopniu opiera się na międzynarodowych powiązaniach i wykorzystaniu zagranicznych komponentów. W większości analizowanych gospodarek udział zagranicznej wartości dodanej w eksporcie wzrósł między 2011 a 2024 r., co dotyczy również państw Europy Środkowej. Polska pozostaje ważnym elementem europejskich sieci produkcyjnych, szczególnie tych skoncentrowanych wokół przemysłu niemieckiego, choć poziom integracji jest nadal niższy niż w najbardziej wyspecjalizowanych gospodarkach regionu.

Europa Środkowa przyciąga inwestorów, ale rzadko kontroluje globalne sieci. Przedsiębiorstwa wielonarodowe odpowiadają za około jedną trzecią światowej produkcji, lecz generują ponad 50 proc. światowego eksportu. Produkcja zagranicznych filii osiągnęła w 2023 r. wartość 25,6 bln USD, czyli poziom porównywalny z całym handlem światowym. Jednocześnie około 85 proc. globalnych sieci przedsiębiorstw wielonarodowych pozostaje kontrolowanych przez firmy mające siedziby w krajach OECD. Europa Środkowa pełni przede wszystkim rolę gospodarza inwestycji zagranicznych. Polska, podobnie jak Czechy, Węgry czy Słowacja, przyciąga kapitał i miejsca pracy, ale stosunkowo rzadko występuje jako właściciel zagranicznych filii generujących wartość dodaną poza krajem.

Rosnące znaczenie usług zmienia układ sił w gospodarce. W latach 2011–2023 handel usługami wzrósł globalnie o 64 proc., podczas gdy handel towarami zwiększył się jedynie o 26 proc.. Coraz większa część wartości dodanej powstaje dzięki usługom takim jak IT, logistyka, finanse czy działalność badawczo-rozwojowa. W krajach Europy Środkowej dominuje jednak model oparty na imporcie usług wykorzystywanych w produkcji eksportowej. Na Węgrzech i Słowacji udział usług powiązanych z importem w globalnych łańcuchach wartości sięga około 32 proc. eksportu brutto, co odzwierciedla ich silną specjalizację w przemyśle motoryzacyjnym i elektronicznym. Polska znajduje się bliżej środka stawki, prezentując bardziej zrównoważoną strukturę między usługami importowanymi i eksportowanymi, choć nadal wyraźnie odstaje od Niemiec, gdzie dominującą rolę odgrywają usługi świadczone przez zagraniczne filie niemieckich przedsiębiorstw.

Polska rozwija krajowe usługi dla przemysłu, ale dystans do UE pozostaje duży. Struktura usługowej treści eksportu przemysłowego pokazuje, że gospodarki Europy Środkowej nadal w dużym stopniu opierają się na usługach importowanych. W Polsce udział krajowych usług w eksporcie przemysłowym wynosi 13,3 proc., podczas gdy w Czechach, na Słowacji i Węgrzech jest to zaledwie około 9–10 proc.. Jednocześnie udział importowanych usług transgranicznych w krajach regionu sięga 16–26 proc. wartości eksportu przemysłowego. Dla porównania, w Niemczech udział krajowej treści usługowej wynosi 18,9 proc., a średnia unijna osiąga aż 25,7 proc.. Oznacza to, że Polska rozwija własne kompetencje usługowe szybciej niż najbliżsi sąsiedzi, ale nadal pozostaje daleko od najbardziej zaawansowanych gospodarek europejskich.

Zależność od importu nadal rośnie, choć wolniej niż w części regionu. Między 2011 a 2024 r. udział zagranicznej wartości dodanej w polskim eksporcie wzrósł z 32 proc. do 35 proc., czyli o 3 pkt. proc.. Jest to wzrost umiarkowany na tle regionu. Estonia zwiększyła ten wskaźnik z 44 proc. do 51 proc. (+7 pkt. proc.), podczas gdy Węgry, Słowacja i Czechy utrzymują obecnie bardzo wysoki poziom zależności od zagranicznych nakładów, wynoszący 47–53 proc. eksportu. Dla porównania w Niemczech wskaźnik ten wynosi około 26 proc.. Oznacza to, że polska gospodarka pozostaje silnie zintegrowana z międzynarodowymi sieciami produkcyjnymi, ale jej uzależnienie od importowanych komponentów jest mniejsze niż w najbardziej wyspecjalizowanych gospodarkach montażowych regionu.

PODSUMOWANIE

Dane OECD pokazują, że Polska zajmuje pozycję pośrednią pomiędzy gospodarkami Europy Środkowej opartymi głównie na montażu a bardziej zaawansowanymi gospodarkami Europy Zachodniej. Z jednej strony udział zagranicznej wartości dodanej w eksporcie wzrósł do 35 proc., co świadczy o dalszej integracji z globalnymi łańcuchami wartości. Z drugiej strony Polska wyróżnia się najwyższym wśród krajów V4 udziałem krajowych usług w eksporcie przemysłowym (13,3 proc. wobec 9–10 proc. u sąsiadów). Wciąż jednak pozostaje daleko od Niemiec (18,9 proc.) i średniej UE (25,7 proc.). Oznacza to, że przyszła konkurencyjność polskiej gospodarki będzie zależeć nie tyle od dalszego zwiększania skali montażu, ile od rozwoju usług biznesowych, cyfrowych, logistycznych i badawczo-rozwojowych, które pozwalają zatrzymywać większą część wartości dodanej w kraju.

 

Informacje i zastrzeżenia: Niniejszy materiał („Materiał”) ma charakter wyłącznie informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy - Kodeks cywilny, ani rekomendacji do zawarcia transakcji kupna, sprzedaży lub innego rodzaju przeniesienia któregokolwiek instrumentu finansowego. Bank dołożył wszelkich racjonalnych i niezbędnych starań, aby informacje zamieszczone w Materiale były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. Informacje zawarte w Materiale nie mogą być traktowane jako propozycja nabycia którychkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego lub podatkowego ani jako forma świadczenia pomocy prawnej. Prognozy oraz dane zawarte w Materiale nie stanowią zapewnienia uzyskania określonych wyników jakichkolwiek transakcji finansowych ani przyszłych cen którychkolwiek instrumentów finansowych. Materiał nie stanowi badania inwestycyjnego ani publikacji handlowej w rozumieniu Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Bank i jego spółki (podmioty) zależne oraz pracownicy tych podmiotów mogą być zainteresowani zawarciem lub być stroną transakcji finansowych, w tym zawartych na instrumentach finansowych, których wynik jest uzależniony od czynników (danych i informacji) wymienionych w Materiałach.

 

Administratorem danych osobowych jest VeloBank S.A. z siedzibą w Warszawie (00-843) Rondo Ignacego Daszyńskiego 2 C (Bank). Dane kontaktowe Banku: VeloBank S.A., Rondo Ignacego Daszyńskiego 2 C, 00-843 Warszawa, telefon: 664 919 797, formularz: https://www.velobank.pl/kontakt/formularz-kontaktowy. Dane kontaktowe Inspektora Ochrony Danych: iod@velobank.pl. Bank przetwarza dane osobowe w odpowiedzi na zainteresowanie otrzymywaniem raportów analitycznych (art. 6 ust. 1 lit. a RODO - Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE). Masz prawo do żądania od Banku dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, jak również prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia danych. Masz prawo do wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. W razie jakichkolwiek pytań lub sugestii skontaktuj się z nami.