VeloTydzień Ekonomiczny 30 marca 2026 r.

NAJWAŻNIEJSZE W TYM TYGODNIU
ZAGRANICA:
Czwarty tydzień konfliktu na Bliskim Wschodzie nie przyniósł przełomu, a utrzymujące się napięcia wokół Iranu nadal determinują nastroje globalne. Cena ropy Brent ustabilizowała się powyżej 110 USD za baryłkę, wzmacniając obawy o wyższą inflację i przekładając się na wzrost rentowności obligacji – amerykańskie 10-letnie Treasuries przekroczyły poziom 4,40%. W efekcie presja spadkowa utrzymała się na rynkach akcji, a inwestorzy pozostają w trybie podwyższonej awersji do ryzyka. Choć pojawiają się sygnały potencjalnych negocjacji i ograniczonej deeskalacji (m.in. przepuszczanie tankowców przez Iran), równolegle nasilają się działania militarne i retoryka eskalacyjna, co ogranicza przestrzeń do trwałej poprawy sentymentu. W nadchodzących dniach uwaga rynków przesunie się częściowo na dane makroekonomiczne – w tym inflację w Europie oraz raport z rynku pracy w USA – jednak pozostaną one w cieniu wydarzeń geopolitycznych, które w dalszym ciągu będą kluczowym czynnikiem wyceny aktywów.
POLSKA:
Na rynku krajowym ubiegły tydzień przyniósł umiarkowane osłabienie złotego oraz wyraźny wzrost rentowności na długim końcu krzywej SPW, przy względnej stabilizacji krótkiego końca wspieranej zapowiedziami działań antyinflacyjnych rządu. Kurs EUR/PLN wzrósł w okolice 4,28, a USD/PLN do 3,72, wpisując się w globalny trend umocnienia dolara. Mimo rosnących napięć geopolitycznych reakcja rynku walutowego pozostaje jak dotąd ograniczona, choć w drugiej części tygodnia widoczne było stopniowe dyskontowanie bardziej negatywnych scenariuszy. W bieżącym tygodniu kluczowe będą krajowe dane o inflacji CPI, która według oczekiwań przekroczy 3% r/r, a także odczyty PMI, mogące potwierdzić pogorszenie koniunktury w przemyśle. Przy braku deeskalacji konfliktu należy liczyć się z utrzymaniem presji na złotego oraz podwyższoną zmiennością na rynku długu.
SZOK ENERGETYCZNY W PROGNOZACH OECD
Marcowy raport OECD Testing Resilience istotnie zmienia obraz krótkoterminowych perspektyw gospodarki światowej. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz związane z nią ograniczenia przepływu surowców przez Cieśninę Ormuz doprowadziły do najsilniejszego od 2022 r. szoku podażowego na rynkach energii. Ceny ropy Brent wzrosły o ponad 50%, a gazu TTF o około 60% względem założeń z końca 2025 r. W efekcie wcześniejszy impuls wzrostowy – wynikający m.in. z inwestycji w AI i łagodniejszych barier handlowych w USA – został w praktyce zneutralizowany. Globalne prognozy wzrostu zostały obniżone, a ścieżka inflacji wyraźnie podniesiona.
Prognozy PKB – zrewidowany obraz wzrostu globalnego
OECD prognozuje wzrost gospodarki światowej na poziomie 2,9% w 2026 r. i 3,0% w 2027 r. W grudniowym Outlook 2025 globalny PKB miał osiągnąć 2,9% już w 2026 r. – pozornie bez zmian, jednak pod tą liczbą kryje się istotna rewizja. Wstępne aktualizacje sugerowały możliwość podwyższenia prognozy o ok. 0,3 pkt proc., która została w całości zniwelowana przez szok energetyczny. Innymi słowy, konflikt obniżył perspektywy wzrostu o ok. 0,3 pkt proc. jeszcze przed publikacją raportu.
Strefa euro – główny partner handlowy Polski – spowolni do zaledwie 0,8% w 2026 r. Niemcy, największy odbiorca polskiego eksportu, pozostają w de facto stagnacji (0,4% w 2025 r. i 0,8% w 2026 r.). Francja i Włochy notują wzrost poniżej 1%. Wielka Brytania, dotknięta jedną z najsilniejszych rewizji wśród gospodarek rozwiniętych (−0,5 pkt proc.), spowolni do 0,7%. W USA wzrost pozostaje względnie odporny (2,0% w 2026 r.) dzięki inwestycjom w AI, jednak obniży się do 1,7% w 2027 r. wraz ze słabnięciem siły nabywczej konsumentów. Chiny spowalniają do 4,4% w 2026 r. wobec 5,0% w 2025 r.
Dla Polski marcowy raport OECD nie zawiera zaktualizowanych projekcji, jednak jego implikacje są jednoznaczne. Grudniowa prognoza wzrostu PKB na poziomie 3,4% w 2026 r. opierała się na wyższym tempie wzrostu w strefie euro, niższych cenach energii oraz wygasaniu impulsów fiskalnych wraz z końcem RRF.
Inflacja – szok energetyczny odwraca proces dezinflacji
W krajach G20 inflacja wzrośnie z 3,4% w 2025 r. do 4,0% w 2026 r., co oznacza rewizję o +1,2 pkt proc. względem grudniowych projekcji OECD. Jest to niemal w całości efekt szoku energetycznego – ceny ropy Brent i gazu TTF są odpowiednio o 40% i 60% wyższe od wcześniejszych założeń. Jednocześnie inflacja bazowa w gospodarkach rozwiniętych G20 pozostaje relatywnie stabilna (2,6% w 2026 r. i 2,3% w 2027 r.), co wskazuje na dominujący charakter podażowy tego szoku.
OECD podkreśla jednak, że szoki cen surowców mają tendencję do utrwalania się w oczekiwaniach inflacyjnych. Rynkowe miary dwuletnich oczekiwań inflacyjnych wzrosły w marcu 2026 r., szczególnie w strefie euro i Wielkiej Brytanii. Dodatkowo konsumenci pozostają wrażliwi na wzrost cen energii i żywności po doświadczeniach inflacyjnych od czasu inwazji Rosji na Ukrainę.
W przypadku Polski grudniowa prognoza OECD zakładała inflację na poziomie 2,9% w 2026 r. i 2,7% w 2027 r. Nowy szok energetyczny – przy udziale energii w koszyku CPI na poziomie ok. 8–9% – może podnieść inflację o 0,5–1,0 pkt proc., czyli do ok. 3,4–3,9% w 2026 r.
Kanały transmisji szoku do gospodarki globalnej i Polski
OECD identyfikuje pięć głównych kanałów transmisji szoku bliskowschodniego. Po pierwsze, kanał energetyczny – przez Cieśninę Ormuz przepływa ok. 20% globalnej podaży ropy oraz znacząca część handlu LNG, w tym niemal całość eksportu Kataru i ZEA. Po drugie, kanał surowcowo-żywnościowy – region odpowiada za istotną część globalnej podaży nawozów i kluczowych surowców przemysłowych, co przekłada się na wyższe koszty produkcji i presję na ceny żywności. Po trzecie, kanał finansowy – wzrost rentowności obligacji i napięcia płynnościowe na rynkach finansowych. Po czwarte, kanał logistyczny – ograniczenia w ruchu lotniczym podnoszą koszty transportu i wydłużają czas dostaw. Po piąte, kanał oczekiwań – pogorszenie nastrojów i wzrost oczekiwań inflacyjnych, które mogą przełożyć się na presję płacową.
Zalecenia dla polityki fiskalnej
OECD formułuje precyzyjne rekomendacje dla polityki fiskalnej, uwzględniając zarówno krótkoterminową potrzebę amortyzacji szoku, jak i długoterminową konieczność odbudowy buforów. W przypadku Polski, gdzie deficyt sektora general government ma przekroczyć 6,5% PKB w 2026 r., szczególnego znaczenia nabiera jakość interwencji publicznych. Wsparcie dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw powinno mieć charakter celowany – być kierowane wyłącznie do najbardziej potrzebujących oraz do firm o trwałych fundamentach, zamiast przyjmować formę szerokich subsydiów cen energii czy administracyjnych limitów cenowych.
Kluczowe jest także wprowadzenie z góry określonych mechanizmów wygaszania wsparcia. Doświadczenia z lat 2022–2024 pokazują, że rządy często przedłużały programy osłonowe długo po spadku cen energii z poziomów szczytowych, co niepotrzebnie obciążało finanse publiczne. Automatyczne stabilizatory budżetowe – takie jak wzrost wydatków socjalnych czy spadek wpływów podatkowych w okresie spowolnienia – powinny działać swobodnie, bez dodatkowego, dyskrecjonalnego wsparcia, chyba że jest ono bezwzględnie konieczne. Jednocześnie niezbędne pozostaje zakotwiczenie polityki fiskalnej w wiarygodnej średnioterminowej ścieżce konsolidacji.
Zalecenia dla polityki monetarnej
OECD wskazuje na rosnącą dywergencję ścieżek stóp procentowych na świecie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania utrzymują stopy procentowe na poziomach restrykcyjnych lub zbliżonych do restrykcyjnych, podczas gdy strefa euro, Kanada i Korea znajdują się bliżej poziomu neutralnego. W scenariuszu bazowym OECD zakłada, że strefa euro podniesie stopy procentowe w II kwartale 2026 r. w celu zakotwiczenia oczekiwań inflacyjnych, USA utrzymają stopy bez zmian w latach 2026–2027, Japonia będzie kontynuować stopniowe zacieśnianie polityki pieniężnej, a Australia i Indie dokonają tymczasowych podwyżek w II kwartale 2026 r. Z kolei Brazylia, Meksyk, RPA i Turcja będą obniżać stopy w miarę wygasania presji inflacyjnej.
Dla NBP, który prowadzi ostrożne luzowanie polityki pieniężnej, rekomendacje OECD oznaczają konieczność dalszej powściągliwości. Proces luzowania powinien przebiegać wolniej, niż pierwotnie zakładano. Jednocześnie wzrost globalnej awersji do ryzyka oraz odpływy kapitału z rynków wschodzących mogą wywierać presję na osłabienie złotego, co z kolei prowadzi do importu inflacji. W tych warunkach NBP musi uwzględniać czynniki zewnętrzne przy kalibracji ścieżki stóp procentowych, tak aby nie dopuścić do utrwalenia podwyższonych oczekiwań inflacyjnych.
PODSUMOWANIE
Polska gospodarka wchodzi w 2026 r. z relatywnie silnymi fundamentami wewnętrznymi, lecz jednocześnie pozostaje narażona na potrójny szok zewnętrzny: energetyczny, handlowy i finansowy. W scenariuszu bazowym wzrost PKB wyniesie 2,9–3,4%, inflacja pozostanie podwyższona (ok. 3,5–4,0%), a polityka pieniężna będzie bardziej ostrożna, niż wcześniej zakładano. Kluczowym czynnikiem ryzyka pozostaje czas trwania i skala konfliktu na Bliskim Wschodzie – każdy miesiąc utrzymywania się wysokich cen energii obniża dynamikę PKB i podnosi inflację o ok. 0,05–0,1 pkt proc.
Informacje i zastrzeżenia: Niniejszy materiał („Materiał”) ma charakter wyłącznie informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy - Kodeks cywilny, ani rekomendacji do zawarcia transakcji kupna, sprzedaży lub innego rodzaju przeniesienia któregokolwiek instrumentu finansowego. Bank dołożył wszelkich racjonalnych i niezbędnych starań, aby informacje zamieszczone w Materiale były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. Informacje zawarte w Materiale nie mogą być traktowane jako propozycja nabycia którychkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego lub podatkowego ani jako forma świadczenia pomocy prawnej. Prognozy oraz dane zawarte w Materiale nie stanowią zapewnienia uzyskania określonych wyników jakichkolwiek transakcji finansowych ani przyszłych cen którychkolwiek instrumentów finansowych. Materiał nie stanowi badania inwestycyjnego ani publikacji handlowej w rozumieniu Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Bank i jego spółki (podmioty) zależne oraz pracownicy tych podmiotów mogą być zainteresowani zawarciem lub być stroną transakcji finansowych, w tym zawartych na instrumentach finansowych, których wynik jest uzależniony od czynników (danych i informacji) wymienionych w Materiałach.
Administratorem danych osobowych jest VeloBank S.A. z siedzibą w Warszawie (00-843) Rondo Ignacego Daszyńskiego 2 C (Bank). Dane kontaktowe Banku: VeloBank S.A., Rondo Ignacego Daszyńskiego 2 C, 00-843 Warszawa, telefon: 664 919 797, formularz: https://www.velobank.pl/kontakt/formularz-kontaktowy. Dane kontaktowe Inspektora Ochrony Danych: iod@velobank.pl. Bank przetwarza dane osobowe w odpowiedzi na zainteresowanie otrzymywaniem raportów analitycznych (art. 6 ust. 1 lit. a RODO - Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE). Masz prawo do żądania od Banku dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, jak również prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia danych. Masz prawo do wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. W razie jakichkolwiek pytań lub sugestii skontaktuj się z nami.