VeloBank podniósł prognozę wzrostu PKB Polski do 3,7% w 2026 r., ale spodziewa się spowolnienia w przyszłym roku

10.09.2026

Główny ekonomista VeloBanku Piotr Arak podniósł prognozę wzrostu gospodarczego Polski w 2026 r. o 0,1 pkt. proc. do 3,7%. Przewiduje, że PKB Polski w 2027 r.  i 2028 r. wyniesie 2,8%. Arak w najnowszym raporcie podkreśla, że 2026 r. jest ostatnią szansą na skuteczne wykorzystanie przez Polskę środków z KPO. Ostrzega, że zderzenie z ustawowym progiem ostrożnościowym długu publicznego może nastąpić już w 2027 r. Zwraca również uwagę, że choć dolar traci grunt jako waluta rezerwowa, to jednak bardzo powoli i w globalnych rozliczeniach pozycja amerykańskiej waluty jest niezagrożona.

Po mocnym odczycie GUS za II kw. (PKB +3,9% r/r) podnosimy prognozę wzrostu PKB Polski na 2026 r. do 3,7% (z 3,6%, wobec 3,6% w 2025 r.), utrzymując Polskę w czołówce UE. Sama "bajkowa" kombinacja niskiej inflacji przy solidnym wzroście została naruszona przez szok naftowy związany z wojną na Bliskim Wschodzie - inflację CPI rewidujemy w górę. Inwestycje pozostają motorem wzrostu, choć II kw. przyniósł słabszy niż zakładano odczyt (+8,4% r/r wobec prognozy 10,2%) – nadal oczekujemy dwucyfrowej dynamiki nakładów w kolejnych kwartałach, finansowanych środkami z KPO, co wciąż jest argumentem dla kapitału zagranicznego za pozycją w PLN, mimo podwyższonej niepewności geopolitycznejmówi Piotr Arak, Główny ekonomista VeloBanku.

1. Dolar traci grunt jako waluta rezerwowa, ale bardzo powoli

Udział USD w globalnych rezerwach spadł z ponad 71% w szczycie z 1999 r. do 56,4% na koniec 2025 r. – spadek realny, ale rozłożony na ćwierć wieku. Euro zyskało relatywnie niewiele (do 20,4%), a większość uwolnionego udziału trafiła do "niekonwencjonalnych" walut rezerwowych takich jak dolar kanadyjski (z 2,1% w 2001 r. do 6,2% dziś). Część spadku to zresztą efekt wyceny, nie realna ucieczka banków centralnych od USD.

Dolar traci grunt jako waluta rezerwowa, ale w tempie liczonym w dekadach, nie kwartałach, a jego pozycja w globalnych rozliczeniach pozostaje wręcz niekwestionowana. Chiński juan, mimo rozbudowy własnej infrastruktury rozliczeniowej, wciąż operuje w niszy nieproporcjonalnej do wielkości chińskiej gospodarkimówi autor raportu Piotr Arak.

2. W realnych rozliczeniach międzynarodowych dolar jest jeszcze silniejszy niż w rezerwach

Dane SWIFT (VI 2026) pokazują, że po wyłączeniu obrotu wewnątrz strefy euro dolar odpowiada za 58,6% globalnych płatności, a euro wynosi 13,5%. Dalej: jen (5,3%), funt (5,0%), dolar kanadyjski (2,6%). Polski złoty zajmuje 13. miejsce na świecie (0,65%), co jest niezłym wynikiem jak na walutę średniej gospodarki spoza strefy euro.

3. Chińska waluta miała swój moment w rozliczeniach, ale on już minął

Od 1,65% w styczniu 2020 r. udział RMB rósł niemal nieprzerwanie do szczytu 4,74% latem 2024 r., awansując na chwilę na 4. miejsce globalnego rankingu – najbliżej, jak kiedykolwiek był, ścisłej czołówki. Od tego szczytu nastąpił jednak odwrót do 2,5–3,2% (2,75% w czerwcu 2026 r.), co sugeruje, że szczyt był efektem przejściowym (m.in. rozliczeń obchodzących sankcje z Rosją i Iranem), nietrwałą zmianą strukturalną.

4. Chiny budują alternatywną infrastrukturę rozliczeniową

CIPS rośnie 345-krotnie w dekadę. System uruchomiony przez PBoC w 2015 r. zwiększył wartość rozliczeń z ok. 74 mld USD do 25,55 bln USD w 2025 r., a szacunki na 2026 r. (na bazie danych za styczeń–czerwiec) wskazują na dalsze przyspieszenie do ok. 29,6 bln USD. Baza uczestników rośnie równie dynamicznie  –  z 1092 instytucji w 2020 r. do 1766 w 2025 r., obejmujących banki ze 124 krajów. Mimo tej ekspansji udział juana w globalnych płatnościach mierzonych przez SWIFT pozostaje w tym samym wąskim przedziale co w punkcie 3 – co sugeruje, że CIPS buduje raczej równoległą infrastrukturę dla wąskiej grupy partnerów (kraje pod sankcjami, BRICS) niż realną konkurencję dla SWIFT w skali globalnej.

5. Zagraniczni wierzyciele kontrolują zaledwie 24% długu USA – popularny straszak ma ograniczoną siłę rażenia

Na koniec grudnia 2025 r. całkowity dług federalny USA wyniósł 38,5 bln USD, z czego zagranica (wszystkie kraje razem) odpowiadała za 9,27 bln USD (24,1%). Największym pojedynczym wierzycielem pozostaje Japonia (1,19 bln USD), przed Wielką Brytanią (863 mld) i Chinami (684 mld – wyraźnie poniżej szczytu 1,32 bln USD z 2013 r., spadek o 42%). Pozostałe 75,9% długu jest w rękach krajowych: instytucje finansowe i inwestorzy prywatni (43,1%), fundusze emerytalne łącznie (22,0%) oraz sama Rezerwa Federalna (10,9%) – nawet całkowita wyprzedaż przez Chiny i Hong Kong byłaby więc możliwa do wchłonięcia przez amerykański rynek.

6. Polska znowu poza TOP 20 gospodarek świata – przez franka szwajcarskiego, nie przez fundamenty

Od 33. miejsca w 1995 r. (139,8 mld USD) Polska systematycznie awansowała, wchodząc po raz pierwszy do TOP 20 w 2008 r. (miejsce 20., 535,6 mld USD) – awans przerwał jednak kryzys finansowy, który mimo realnego uniknięcia recesji ("zielona wyspa") strącił Polskę na 22. miejsce już w 2009 r. Po latach oscylowania w przedziale 22.–27. miejsca, Polska w 2023 r. wróciła do 21. pozycji, a w pewnym momencie 2025 r. – przy przejściowym osłabieniu franka szwajcarskiego – na chwilę wróciła nawet do dwudziestki. Aprecjacja CHF przywróciła jednak Szwajcarię na 20. miejsce (1146,9 mld USD wobec 1134,2 mld USD Polski) – dystans jest dziś najmniejszy w historii tego zestawienia.

7. Aktualizacja prognoz: rewidujemy wzrost PKB na 2026 r. do 3,7% (z wcześniejszych 3,6%)

Ostateczne dane GUS za II kw. 2026 r. potwierdziły przyspieszenie do 3,9% r/r (wobec szybkiego szacunku 3,8%), ale niespodzianka przyszła z innej strony niż zakładaliśmy - obok inwestycji (+1,3 pkt proc.) o wyniku zdecydował dodatni wkład eksportu netto (+0,5 pkt proc. wobec zakładanej ujemnej kontrybucji), przy tempie inwestycji nadal poniżej naszych wcześniejszych założeń. Jednocześnie szok naftowy związany z wojną na Bliskim Wschodzie zrewidował naszą ścieżkę inflacji CPI w górę na 2h26/2027. W całym horyzoncie prognozy PKB: 2025 – 3,6%, 2026 – 3,7%, 2027 – 2,8%, 2028 – 2,8%.

 – Rok 2026 to nadal "szczyt bajki" i ostatnia szansa na skuteczne wykorzystanie środków KPO – szok naftowy tego nie zmienia, bo polska gospodarka okazała się na razie odporna na zewnętrzny wstrząs, wyraźnie bardziej niż wcześniej się obawialiśmy. Ryzyko pozostaje aktualne, a słabszy odczyt inwestycji w II kw. je uwiarygadnia: nominalnie wysokie nakłady mogą nie przełożyć się na trwały wzrost produktywności, a jedynie czasowo pobudzić konsumpcję - wzrost PKB w II kw. ciągnął zresztą głównie eksport netto, nie inwestycje. Długoterminowe prognozy wskazują na spowolnienie do ok. 2,8% w 2027 r. – nieco niżej niż wcześniej zakładaliśmymówi Piotr Arak.

Autor raportu zwraca również uwagę, że skumulowanie wydatków KPO w 2026 r. odbywa się przy pogłębiającym się deficycie finansów publicznych, dodatkowo obciążonym kosztem osłon przed szokiem naftowym (program "Ceny Paliwa Niżej").

Rząd potwierdził w projekcie budżetu na 2027 r., że deficyt sektora gg utrzyma się na 7,1% PKB, bez konsolidacji. Zderzenie z ustawowym progiem ostrożnościowym długu publicznego może nastąpić już w 2027 r. Presja płacowa, wbrew wcześniejszym obawom, słabnie szybciej niż zakładaliśmy - dynamika wynagrodzeń normalizuje się, co ogranicza ryzyko utraty konkurencyjności, ale nie eliminuje wrażliwości gospodarki na szoki zewnętrzne przy kurczącej się populacji w wieku produkcyjnymzwraca uwagę Piotr Arak.

Pełna wersja raportu jest dostępna do pobrania pod linkiem: https://www.velobank.pl/dokumenty/czy-grozi-nam-dedolaryzacja-aktualizacja-prognoz-makro.pdf

 

Nota prawna

Niniejsza publikacja (dalej „publikacja”) przygotowana przez głównego ekonomistę VeloBank spółka akcyjna (dalej „VeloBank”) stanowi publikację handlową i ma charakter wyłącznie informacyjny.

Żadna z jej części nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania zobowiązania, w szczególności nie stanowi oferty w rozumieniu art 66 kodeksu cywilnego.

Przedstawiona w publikacji analiza oparta jest na informacjach publicznie dostępnych do jej sporządzenia nie wykorzystano żadnych informacji poufnych. VeloBank dołożył należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak VeloBank ani jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność jak również za jakiekolwiek szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji. VeloBank nie udziela w odniesieniu do niniejszej publikacji żadnych gwarancji, wyraźnych ani dorozumianych, dotyczących wartości handlowej, przydatności do określonego celu lub nienaruszania własności intelektualnej lub innego nienaruszania praw.

Niniejsza publikacja może zawierać wypowiedzi prognozujące. Wypowiedzi te, oparte na bieżących planach, założeniach, ocenach, prognozach, oczekiwaniach oraz historycznych danych, jako odnoszące się do zdarzeń przyszłych są ze swej natury niepewne i obarczone ryzykiem błędu. Z tego względu nie stanowią one gwarancji przyszłych zdarzeń, sytuacji gospodarczej w ujęciu makroekonomicznym ani w odniesieniu do jakiegokolwiek konkretnego podmiotu lub grupy podmiotów, cen instrumentów finansowych lub jakichkolwiek przyszłych wyników i wskaźników finansowych.

Informacje zawarte w tej publikacji są aktualne na datę utworzenia dokumentu i mogą ulec zmianie w przyszłości VeloBank nie zobowiązuje się do ich aktualizowania po dniu utworzenia dokumentu.