Najpierw potrzeby, później przyjemności. Tak Polacy wydają i oszczędzają pieniądze
Codzienne wydatki nadal stanowią główne obciążenie dla domowych budżetów Polaków. Aż 73 proc. badanych największą część swoich pieniędzy przeznacza na żywność i środki codziennego użytku. Choć 35 proc. respondentów deklaruje, że wystarcza im na wszystkie potrzeby i mogą regularnie oszczędzać, wielu wciąż nie dysponuje finansową nadwyżką. Gdy jednak w budżecie pojawiają się wolne środki, najczęściej trafiają na podróże (35 proc.) i oszczędności (29 proc.). To główne wnioski z najnowszego badania wykonanego na zlecenie VeloBanku1.
Największa grupa badanych (35 proc.) ocenia swoją sytuację finansową jako stabilną. Deklarują oni, że wystarcza im na wszystkie potrzeby i mogą regularnie oszczędzać. Taką odpowiedź wskazało 37 proc. mężczyzn i 33 proc. kobiet. Poczucie finansowego komfortu wyraźnie rośnie wraz z poziomem wykształcenia. Możliwość regularnego oszczędzania deklaruje 42 proc. osób z wykształceniem wyższym, niemal dwukrotnie więcej niż wśród respondentów z wykształceniem podstawowym lub zawodowym (22 proc.). Jednocześnie co czwarty ankietowany (25 proc.) przyznaje, że jego budżet pozwala na pokrycie bieżących wydatków, ale nie na oszczędzanie. To pokazuje, że dla dużej części Polaków równowaga finansowa oznacza przede wszystkim możliwość bieżącego regulowania zobowiązań, ale już nie budowanie poduszki finansowej.
Kolejne 20 proc. badanych deklaruje, że czasami musi sięgać po oszczędności. Oznacza to, że dla co piątej osoby zgromadzone wcześniej środki pełnią funkcję zabezpieczenia przed rosnącymi lub nieprzewidzianymi kosztami. Najczęściej po oszczędności sięgają osoby w wieku 25-34 lata (27 proc.) i 35-44 lata (25 proc.). 15 proc. ankietowanych wskazuje natomiast, że wystarcza im jedynie na podstawowe wydatki. Najtrudniejszą sytuację deklaruje 3 proc. badanych, którzy, aby pokryć bieżące koszty życia, korzystają z pomocy bliskich, pożyczek lub kredytów.
– Konsumpcja jest istotnym czynnikiem napędzającym polską gospodarkę. Wciąż nadrabiamy dystans pod względem poziomu zamożności, co przekłada się na rosnące zakupy gospodarstw domowych i wspiera wzrost PKB. Około połowa wzrostu polskiej gospodarki w latach 2020-2025 pochodziła właśnie ze wzrostu konsumpcji gospodarstw domowych. Według naszych obliczeń na podstawie danych GUS było to około 47 proc. łącznego przyrostu realnego PKB – wskazuje Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku.
Żywność, rachunki i zdrowie na czele wydatków Polaków
Największą część domowych finansów pochłaniają wydatki na żywność i środki codziennego użytku. Tę kategorię wskazało aż 73 proc. badanych. Wraz z wiekiem rośnie odsetek osób, dla których jest to największa pozycja w budżecie. Wskazuje ją 80 proc. osób w wieku 45-54 lata i aż 83 proc. respondentów po 55. roku życia. Dla porównania, w grupach 18-24 oraz 25-34 lata odsetek ten wynosi po 59 proc.
Drugą najczęściej wskazywaną kategorią wydatków jest utrzymanie domu, obejmujące m.in. czynsz i media. Wskazało ją 61 proc. respondentów. W czołówce wydatków znajduje się także zdrowie, obejmujące leczenie, leki i profilaktykę. Na tę kategorię wskazało 33 proc. ankietowanych, a najczęściej osoby po 55. roku życia (49 proc.).
Znaczącą pozycję w domowych budżetach zajmują również wydatki na transport i samochód, które wskazało 31 proc. badanych. Ubrania i kosmetyki pochłaniają największą część wydatków 14 proc. ankietowanych, przy czym zdecydowanie częściej dotyczy to kobiet (19 proc.) niż mężczyzn (8 proc.). Różnic między płciami nie widać natomiast w przypadku spłaty kredytów i pożyczek. Taką odpowiedź wskazało po 14 proc. kobiet i mężczyzn, najczęściej osoby w wieku 35-44 lata (20 proc.).
Na dalszych pozycjach znalazły się podróże (12 proc.), edukacja dzieci i zajęcia dodatkowe (8 proc.), a także hobby oraz jedzenie poza domem (po 7 proc.). Najrzadziej badani wskazywali rozrywkę i kulturę, obejmujące m.in. kino, teatr, koncerty czy wydarzenia sportowe – tę kategorię wybrało zaledwie 4 proc. respondentów. Wyróżniają się tu jednak najmłodsi badani. W grupie osób w wieku 18-24 lata odsetek ten wynosi 15 proc., podczas gdy wśród respondentów w wieku 35-44 lata jest to jedynie 2 proc. Struktura wydatków pokazuje, że dla większości badanych priorytetem pozostają codzienne potrzeby, podczas gdy wydatki związane z rozrywką i stylem życia mają znacznie mniejszy udział w budżecie.
– Co trzeci badany w ciągu ostatnich 12 miesięcy musiał sięgnąć po oszczędności z powodu sytuacji gospodarczej i rosnących kosztów życia. W grupie osób w wieku 25-34 lata odsetek ten wynosi aż 46 proc. i jest najwyższy spośród wszystkich grup wiekowych. To zaskakujący wynik, ponieważ jest to okres zwykle kojarzony z dynamicznym wzrostem dochodów. Jednocześnie na tym etapie życia pojawiają się znaczne wydatki, zwłaszcza związane z mieszkaniem i zakładaniem rodziny, które mogą istotnie uszczuplać zgromadzone oszczędności – komentuje Piotr Arak.
Na co Polacy przeznaczają wolne środki?
Gdy po pokryciu bieżących wydatków w domowym budżecie zostają wolne środki, Polacy najczęściej przeznaczają je na podróże i wakacje (35 proc.). Przeważnie na ten cel kierują środki osoby z wykształceniem wyższym (43 proc.), podczas gdy wśród osób z wykształceniem podstawowym lub zawodowym odsetek ten wynosi 18 proc.
Nadwyżka nie jest konsumowana na bieżąco. Tuż za podróżami znalazło się bowiem oszczędzanie, na które wskazało 29 proc. respondentów. Skłonność do oszczędzania rośnie wraz z wiekiem. W grupie osób powyżej 55. roku życia dodatkowe środki odkłada 35 proc. badanych, podczas gdy wśród najmłodszych respondentów w wieku 18-24 lata jest to 13 proc.
Na trzecim miejscu znalazły się ubrania i kosmetyki, które jako sposób wykorzystania wolnych środków wskazało 22 proc. badanych. Niewiele mniej osób przeznacza finansową nadwyżkę na hobby (21 proc.) oraz zdrowie i profilaktykę (20 proc.). Na rozrywkę decyduje się 15 proc. ankietowanych, przy czym wyraźnie wyróżniają się tutaj osoby w wieku 18-24 lata, spośród których taką odpowiedź wskazało 31 proc. badanych. Dodatkowe środki na jedzenie poza domem przeznacza 10 proc. respondentów. Taki sam odsetek wybiera elektronikę. W tej kategorii widoczne są jednak wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami – wydatki na elektronikę deklaruje 15 proc. panów i zaledwie 5 proc. pań.
Inwestowanie pozostaje relatywnie rzadkim sposobem zagospodarowania dodatkowych środków – wskazało je 6 proc. badanych. Taką formę częściej wybierają mężczyźni (9 proc.) niż kobiety (3 proc.). Jeszcze rzadziej ankietowani przeznaczają wolne środki na edukację i rozwój osobisty. Tę kategorię wskazało 5 proc. respondentów, przy czym najczęściej były to osoby w wieku 18-34 lata (po 10 proc.), a najrzadziej badani po 55. roku życia (2 proc.).
[1] Badanie przeprowadzone na panelu Ariadna na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1040 osób. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków w wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Termin realizacji badania: lipiec 2026 r. Metoda: CAWI. W wybranych pytaniach respondenci mogli wskazać więcej niż jedną odpowiedź.


